Różnych przesądów dotyczących ciąży jest multum. Warto jednak pamiętać, że w większości są one wynikiem niewiedzy i braku opieki medycznej z jakim mieliśmy do czynienia jakieś 30 lat temu. Skoro zatem ciężarne nie dysponowały wiedzą, musiały przynajmniej wiedzieć, że jakimś cudem uratują swoje dziecko. Przesądy to był ich sposób samoobrony – one wierzyły, że stosując się  do rad babek i ciotek zapobiegną chorobie czy nawet śmieci płodu. Dziś jednak możemy owe porzekadła traktować z przymrużeniem oka. Wierzenie w te brednie (a to, że to brednie przekonacie się zaraz same) jest surowo zabronione.
Przesąd 1 : Jeśli kobieta w ciąży wygląda pięknie, to urodzi chłopca, a jak traci swoją urodę – to wtedy na świat przyjdzie córka. Twierdzono, iż córka „kradnie” mamie urodę. Dziś wiemy, że zmiany w wyglądzie ciężarnej są spowodowane hormonami (to przez nie u jednych kobiet pojawiają się problemy ze skórą a u innych nie). Płeć dziecka nie ma z tym nic wspólnego!
Przesąd 2 : Jeśli u ciężarnej pojawią się piegi  to urodzi ona dziwczynkę. Piegi są cechą dziedziczną – musiały one być juz wcześniej, a wzrost hormonów w czasie ciąży powoduje silniejszą pigmentację i piegi stają się bardziej widoczne. Podobnie jak wcześniej – nie ma to absolutnie żadnego związku z płcią dziecka.
Przesąd 3 : Jeśli brzuch jest okrągły zwiastuje to dziewczynkę, jak zaś jest spiczasty – chłopca. Płeć dziecka stwierdzić można jedynie za pomocą badania chromosomów płodu (za pomocą biopsji kosmków łożyska) lub oglądając narządy płodu w badaniu USG.

zp8497586rq